Przypowieści Rodmana

Przypowieść XI

w krainie mitu

 

AKADEMIA cz. 6

/ myśli nieuporządkowane /

Motto:

A. Sen Bogini Matki:

Jest wieczór, nadejdzie Noc, jeszcze dziś oddam Ci się, choć Cię nie znam, widzę po raz pierwszy, i jutro o tej samej porze moje oczy widzieć Cię już nie będą, ale owoce tej nocy, jeśli Moc jest z Tobą , żyć będą z krwi mojej, ...  ale pod jednym warunkiem... Jutro masz być Martwy ... jako Ofiara rzucona na rzeż.

/apologetom Powstania Warszawskiego/

B. Sen Bogini Matki:

Jeszcze tego wieczora oddam się Wszystkim Wam, czy tego chcecie czy nie, czy będzie Was 10 czy 40 stu. Otworze swe łono na nasienie każdego z Osobna i Razem... ale pamiętajcie, .... pamiętajcie ... Owoc tej nocy musi być utrzymany przy życiu przez Każdego z Was z Osobna i Razem, czy będzie Was 10 czy 40 stu. Aż do cna wydrążeni zostaniecie z Duszy swojej.

/apologetom lokalnego matriarchatu/

 


 

I.

Nic nie stanowi większego świadectwa Potęgi Kultu Słowa, niż widok rzuconych na kolana, w sposób całkowicie przecież dobrowolny- mas, zdawało by się w pełni dorosłych, i całkiem poważnych Person  ... w Ośrodkach Masowego Rozgrzeszania - zwanych Instytucjonalnymi Ośrodkami Kultu (Kościół, Partia, Kahał, Masoni, Sekty, Grupy muzułmańskie etc. ) - organizacje wg. Księgi tzw. Prawa.

Sąsiad zatłukł sąsiadowi psa. W zwykłych warunkach ‘ekwiwalentu energetycznego’, ‘sprawiedliwości’, czy jak to tam nazwać ( w świecie żywych zasobów energetycznych) - może spodziewać się równoważnego odwetu, lub też realnego zadośćuczynienia.

Co się jednak dzieje jeśli sprawca uda się do Ośrodka Rozgrzeszania i POWIE .... że sąsiad .... jest wrogiem tej INSTYTUCJI, ponieważ słychać było w jego ustach Inne Słowa ?

I swój czyn nazwie ... np. czynem patriotycznym, czynem w Obronie Wiary ?

Instytucja go ... ROZGRZESZY ...i roztoczy nad nim (MORALNĄ!!!) Opiekę.

A dlaczego ?

Ponieważ materialne istnienie takowej jest Uwarunkowane nie wypracowanymi własnymi zasobami , a ofiarnością ogółu W imię Pewnego Katalogu Słów ... dobrowolna lub wymuszoną... i ATAK na SŁOWA jest atakiem w JEJ PODSTAWY. A jeśli złoczynny denuncjator przy tym kłamie ? No cóż jest przecież tylko .... ‘słabym pyłkiem rzuconym na wiatr’, oczywiście ‘grzesznym’, ale już był Ktoś, ... kto za niego życie swe oddał . Jeśli więc delikwent złoży odpowiedni datek (ofiarę energetyczną) , i będzie informatorem o poczynaniach nieprawomyślnego sąsiada (wg Słowa) - jego czyn będzie czynem .... Sprawiedliwym ( w Słowie).

 


 

II.

Patrz a zobaczysz. 

Tłumy rzucone na kolanach przed POTĘGĄ SŁOWA i jego FORMATORAMI.

Odpowiednie Słowa mogące poruszyć w Odpowiednim Czasie  ... Masy.

Gdy nadejdzie Czas , gdy Słowo oblecze się w Ciało.

...

Nad tym fenomenem warto się dłużej zadumać.

Objąć to medytacją... Mieć przed oczyma ten widok i spojrzeć na niego Poważnie. Z pełnym respektem.

Jeśli zbytniej eksploatacji ulega pojęcia np.„Reguł Rynku”, szybko pojęcie to staje się SŁOWEM prawodawczym, potem zapleczem represji, potem zwykłym frazesem, potem już otwartą kpiną . ... i czystym absurdem. Równocześnie i równolegle z czystego absurdu wychodzi pojęcie „Bóg Was Wyzwoli”... powoli i równolegle ... staje się sensowne... powoli i równolegle, choć odwrotnie proporcjonalnie ... nabiera MOCY, aż na samym końcu STAJE SIĘ JEDYNĄ PRAWDĄ zdolną Odmienić Sparszywiałą tworzoną wg reguł np. rynku Rzeczywistość.

...

Pierwsza Myśl : Czyni się to przecież (Uznacznianie Absurdu) w imię jeszcze bardziej iluzorycznych haseł niż osławione ‘gruszki na wierzbie” obiecywane wyborcom przed każdymi wyborami w krajach tzw. Demokracji, przez najpotężniejszych Demagogów jakich sobie można wyobrazić, łącznie z ‘naszym’ A.Lepperem.

Fanatyczna religijność jest skutkiem karygodnych BŁĘDÓW strony rynkowej ... upojonej do realnej nieprzytomności „wiarą we Własne Słowa”.

Zwróćmy uwagę jednak na warstwę głębszą

Być może (właściwym) Celem jest by Ta Iluzoryczność POJĘĆ była Bezwzględna i Perfekcyjna. Wtedy objawia się dopiero Potęga Słowa...

Jeśli za nim już NIC SIĘ NIE KRYJE.

Fenomen ... Nie do zlekceważenia ... 

MOC JEROZOLIMY. 

Kontynuacji Starego Egiptu i Babilonu. 

Ale przede wszystkim faraońskiego EGIPTU

Imperium Nieskazitelnie Pustego Słowa.

Za którym nic już nie stoi.

Boskie ...

Poczujmy w sobie tą Mistykę ... Słowo nie skażone żadną Rzeczywistością, co więcej mające Moc, by w Tą Rzeczywistość tchnąć swą ... PUSTKĘ.

Z zamian za co ... podtrzyma swe Istnienie.

Doskonałe - Nieprawdaż?

Tak jak puści (faktycznie puści) są jego FORMATORZY.

I jak genialnym sposobem tym udaje im się 

... podtrzymać swe istnienie ... pośród śmierci zgliszcz i ruin , która spotyka 

ich Wyznawców. 

Można by odpowiedzieć że ten Atrybut 'NIeskazitelnej Pustki' ... czyni wiarę REALNIE PRAWDZIWĄ ! Dotyczy ona niemożliwego ! No tak , ale czyż taką wiarą nie miała być przepojona np. Idea Komunizmu ?

Z taką (doskonale pustą) wiarą i Komunizm by się „ziścił”, jak owe 'Królestwo Niebieskie na Ziemi'.

[ W tym też sensie erupcyjna reakcja Niemiec w latach 30 ub. wieku sprawia mocne wrażenie alergicznej reakcji "zdrowego rozsądku" wobec krwiożerczej Utopii, toczącej świat od tysiącleci , która jak hydra przybrała lokalnie najbardziej przerażającą postać postać swej głowy. W XX wieku najpotworniejszej. Nigdy by nie powstała , gdyby nie ta alergiczna reakcja narodów na nadmiar Fikcji. ]

Jak mówili na początku XX wieku ....

Jedyni...

‘Niestazitelni Jerozolimczycy’ ... 

„Daliśmy Wam Religię, Damy Wam teraz Ustrój Państwowy.”

Ich pewność siebie do dziś ich nie odstępuje

...

Jak Każdy wytwór „Jerozolimy”... po - egipskim epicentrum Kultury Słowa – i przejęciu tej techniki ze zwojów Biblioteki Aleksandryjskiej, na krwi tysięcy zdolne stawiać absurdalne w swej Istocie Piramidy .

Ciekawi mnie : Dlaczego więc np. Katolicy, czy ogólniej tzw. Chrześcijanie (nie mylić z nielicznymi Chrześcijanami idącymi Drogą Chrystusa) tak odcinają się od Komunizmu, skoro źródła i schematy poznawcze są Tożsame ?A może to tylko współczesny wybieg taktyczny ? Dlaczego tak żrą się z kolejnymi Operatorami w Doborze Właściwych Słów zdolnych Pchnąć Masy - Muzułmanami ? . Nie mówiąc już o o tzw. Żydach. 

Łączy ich wszystkich...

 Ta sama wiara ... 

w potęgę Doskonale Pustego Słowa, 

które jest w stanie czynić uległą Całą Ziemię ?

Jednak te hasła są tak aktualne -- przecież na co dzień Objawiają swą MOC -- Działają. Ziarna Doskonale Pustych Słów rzucone w masy pozwalają zbierać doskonale realne Żniwo. 

'Zasiej Słowo, a gdy nadejdzie jego czas, gdy poruszy żywe istoty - to TY zbierzesz ( całkiem już materialne) Owoce !'

Czy jest tak ?

Czy o te hasła wciąż chodzi ?

Przejrzyjmy się... uważnie.

 


 

III.

Mas  niekoniecznie wypełnia żarliwa wiara w Prawdziwość Słowa. Poza Mistykami, wewnątrz tym żyjącymi, tyleż świętymi, ileż po prostu naznaczonych, przeklętych traumą - jest to sprawa całkiem niemożliwa. Dotyczy to również pragmatycznej warstwy kapłańskiej (czy też ogólniej prawodawczej w Słowie, bo schemat ten nie ogranicza się np. KASTY KAPŁAŃSKIEJ ), która uzależnia zasięg swego Władztwa od Mocy 'Doskonale Pustego Słowa', które w pewnych okolicznościach (gdy pojawi się energetyczna luka po stronie przeciwnej ) potrafić będzie poruszać realne istnienia i tym samym Przyoblekać się w Ciało . Słowo dotyczy mitu , który pełni rolę oręża w walce ale z ... innymi mitami. W walce o zasięg Prawodawstwa, rozsądzania co 'Dobre' lub 'Złe', tym samym SŁOWEM wpływania na całkiem konkretne losy ludzkie. Nie dotyczy ludzi jako takich . Dotyczy ich sposobów myślenia. Nieprawomyślni ... czyli ci którzy myślą inaczej ... niezależnie od ich postaw ... SĄ DO LIKWIDACJI. 

Co więc faktycznie pozwala na wypełnianie Ośrodków Kultu przeznaczonych dla Niewolników Duchem? Takimi są ze względu na swe postawy ... co zresztą  mówi  się im expresis verbis w ramach kanonu,  a Zbawienie, Wyzwolenie, Wolność i Dobrobyt przedstawiając w jak najdoskonalszej i niedoścignionej przyszłości ... w perfekcyjnej formie w ogóle poza życiem i wszelka realnością ? 

'Przegrani są ci...

...którzy uwierzą,

że ich dostąpili.'

... 

Zakładamy że nie wszyscy ludzie są tam natchnionymi idealistami, lub też że znajduje się takowych jeszcze mniej niż gdzie indziej. 

Za Takimi bowiem stoją Czyny, 

nie Słowa 

i oplatanie pajęczą ich siecią Tego co jest.

A. Fascynacja Mocą Odwróconych Logik, i prawnym tego Sankcjonowaniem w Micie. 

Święta Wszeteczność, która duchowe ‘curve-nie’ /skrzywienie/ czyni świętym, a słabość i upodlenie , bezgraniczne poczucie winy za sprawą swych czynów znamieniem Wybraństwa przez Bóstwo.

 


 

IV.

Można też w istotnym sensie napisać ... WYZNAWCY KULTU SŁOWA, JAK NAJDOSKONALEJ PUSTEGO ... rozgrywają Historię Świata Pisanego Tylko Własnymi Rękoma. Od spoistości względem słowa zależy ich materialne istnienie i reprodukcja. Fakty się nie liczą, ważniejsza jest spoistość wewnętrzna doktryny w Słowie . Jeśli będzie utrzymana dzisiejsze klęski będzie można przekuć w jutrzejsze zwycięstwa. Wobec faktów NALEŻY MILCZEĆ, i nie dawać im wpływu do siebie. Natomiast wszystko co się zdarza jak najszczególniej wplatać pod zasięg doktryny. Ci którzy inną idą drogą no. Powołując się na Fakty są pozbawionymi wszelkich praw wrogami, których eksterminacja niesie ZASŁUGI WIECZNE, zapisane bowiem w Słowie.

W zasadzie to tylko im TAK zależy na przędzeniu Mitu jako logiki samej w sobie, tym doskonalszego, im bardziej odległego od rzeczywistości , tym doskonalszego im bardziej zdolnego do uwiedzenia mas, którzy uwierzą ( dadzą się zwieść ułudzie) w jego materialną podstawę, a de facto materialną podstawą sami go wypełnią.

Uczynią PUSTE ... żywym...

Zmartwych -- Powstałym.

Trupa, uczynią znów Narodzonym.

Wiecznie żywym, 

póki Słowo, słowo Właściwe jest w stanie wysysać Energię z Życia....

I przyoblekać się w Ciało.

...

Niemożliwe uczynią Faktycznym.

Fakty uczynią niemożliwym.

Cała reszta to MUSI BYĆ milczące z Istoty Swej ... Bydło, użyteczne „jako i te bydło”  , które Bóg Słowa - Słowa jak najdoskonalej pustego dał w posiadanie/

Zaś niewolnicy, przed którym Tkwi Nieskazitelna Ułuda /sankcjonująca ich nikczemność pojęciem Grzechu i natychmiastowym jego odpuszczeniem ), którzy swą niewolę, na którą nieustannie się skarżą (utrzymywanie warstwy próżniaczej opowiadającej im co jest dobre , a co złe, żywo zainteresowanej aspektami ich upodlenia, i wyszukiwania w nich tego co ich osłabia) , czynią cnotą ( to jest Nasza Warstwa Prożniacza ) , w obronie której staną w chwili gdy zostanie odrzucona, ponieważ bez takich mentalnych kajdan nie umieją żyć ( jak owce bez pasterza, który potrafi rozgrzeszyć sumienie niejednej kanalii) , za to mogą swobodnie obrastać w tłuszcz , przeganiane z zagrody w zagrodę, nad którymi  to zagrodami MUSZĄ powiewać odpowiednie ZNAKI. Symbole całkiem realnej Władzy . 

...

O te Słowa Tylko Chodzi ... 

 STRATEGOM POLITYCZNEGO ZARZĄDZANIA, 

te słowa znamionują REALNIE

Upadek Ducha ...

nie o sposób działania, czy postępowania, (najczęściej upokarzający)

ale o użycie Właściwego Słowa, które oznaczy kolejną sztukę bydła w stadzie.

Realnego bydła.

I czy to będzie pod hasłem liberalizmu, demokracji, komunizmu, chrześcijaństwa , nie pisząc już o WOLNOŚCI ... zawsze wygląda to dokładnie tak samo ... 

Słowa wiodą Masy. 

Ale nie tylko do Krwawej Rewolucji ...

i żywej do bólu realnej ofiary z siebie. 

 


 

Dygresja:  Zwróćmy uwagę na ten wyraźny sygnał w toczących się dialogach... Nie kto, co zrobił, ale kto co powiedział. Słowo jako początek relacji. 

W odwróconym porządku 

„Kto nie mówi jest źródłem Lęku”.

 Mówi się natomiast w pewnej konwencji ... charakterystycznej, tutejszej , na upieprzanie w błocie kogoś o kim się mówi, za jego plecami, nie w twarz , ale za plecami.

 Budowanie swego poczucia ważności, wyjątkowości na upieprzaniu innych. W błocie , gnoju, upodleniu. 

Tak znane tu Schadenfreude. 

Realna satysfakcja nie z własnych dzieł czynionych, ale z poniżenia otoczenia. Początek komunikacji społecznej. Identyfikacja poprzez tworzenie Psychicznych Stanów Zagrożenia.... zagrożenia swojej niepewnej pozycje, gdy żre się więcej niż się jest w stanie strawić.

 


 

Dygresja 2. Zastanawia mnie ostatnio popularność nowego zaklęcia „Dla dobra Polski”. Forsowanym przez tych, którzy dla 'dobra' swych rodaków, 

NIE POSTAWILI ŻADNEGO DZIEŁA 

(dzieła przecież mogą być wadliwe, a trzeba będzie za nie ponosić odpowiedzialność, a słabi w swym lęku ... sami wolą pociągać do odpowiedzialności ...

 W Krainie Odwróconego porządku - TO ONI DZIERŻĄ WŁADZĘ !),

 ale będącego znakomitym Odwróconym zaklęciem mogącym legitymizować Zżeranie  Dzieł  Wypracowanych przez Innych.

 Kto politykom, poza gronem ICH WYBORCÓW, dał prawo używania takiego zwrotu ? Reprezentują przecież tylko Swoich Wyborców, a nie ludność całego kraju, najczęściej milczącą lub nawet niechętną. 

Czy nie są przez to powiedzieć, że nie tylko są Polakami (Żydami, Chrześcijanami, Muzułmanami)  , ale że wybrali ich JEDYNIE POLACY (Żydzi , Chrześcijanie, Muzułmanie) , a Ci, którzy ich nie wybrali nie są tylko ich Wrogami, ale też nie są POLAKAMI (Żydami, Chrześcijanami, Muzułmanami), a jeśli tak to nie są u siebie, w kraju rodzinnym (kahale, parafii, sułtanacie), tylko OBCYMI , bo kraj nazywa się POLSKA ( Dar Jahwe, Ziemia Chrystusowa, Obietnica Allacha) , są Sąsiadami, których psa Można Utłuc i będzie to chwalebne, święte, Czci Godne ?

Po co nadużywają tego Słowa , jeśli nie po to by za pomocą 'Nieprawomocnego użycia ' Słowa rościć sobie prawo do wpływu na życie obywateli całego Kraju,  ( nawet za cenę tej nieprawomocności, czyli Grzechu, ale grzechu odpuszczalnego ) ? . Czyż nie znają swych ograniczeń, dokonując takich nadużyć słowa coraz mniej materialnego ?

 


 

Inne słowa Święcą jeszcze większe triumfy. Warto przyjrzeć się Tej Potędze jaką stało się Gigantyczne już w swym Zawłaszczaniu Znaczeń Pojęcie „Antysemityzmu”. To znowuż w innej konwencji ale wielokrotnie silniejsze niż poprzednie. Tu logika Odwracania znaczeń jest najdoskonalej przeprowadzona. Przyglądajmy się sposobowi jego użycia.

W Tradycji Żydowskiej przypadek Jezusa jest Świadectwem Hańby wobec Prawa... Zrodzony z Nieprawego Łoża, poczęty w stanie nieprzytomności swej matki, która naopowiadała synowi najprzeróżniejszych bzdur by usprawiedliwić swe uczucia do niego, jak i niezmierzone poczucie winy. Ona faktycznie nie wiedziała  kim jest jego ojciec. Ta realna nieświadomość w tradycji żydowskiej jest znamieniem ewidentnej Boskości , Boskiej Interwencji , wobec ułomności ludzkiej poczytalności. Jednak Tak wychowany, żył jako ta jątrząca rana pośró swej społeczności i zginął marnie w pohańbieniu, 'zaszlachtowany' wyrokiem swych pobratymców, którzy takiej hańby przed oczyma znieść nie mogli.

 Zwykły Żyd nie jest w stanie zrozumieć, pojąć, nie mieści mu się to w głowie,

 jak z „czegoś takiego” 

uczynić można Bóstwo,

 któremu oddaje się część.

Najwyższą.

A. Indoeuropejczyk widzi to jednak inaczej. Zgodnie z tradycją germańską słaba, czy też nawet nędzna i upokorzona kondycja Chrystusa nie była żadną przeszkodą w ukazaniu swego Istnienia w pełni Mocy. Przełom miał miejsce podczas traumatycznego doświadczenia na Pustyni. Wtedy to pocieszające bajdy matki (by dać otuchę gdy kryć się miał ze wstydu po najczarniejszych i najgłębszych norach rzeczywistości )  i wujów nabrały nowego znaczenia, uległy drastycznemu przewartościowaniu. 

Tam , na Pustyni 

w konfrontacji  z własną Słabością 

choć mógł przegrać do szczętu

 i może tylko tego już pragnął 

wyszedł  Zwycięsko. 

I stał się BOGIEM.

Ten proces inicjacyjny , pozwolił zamienić wątłą , pozbawioną woli, pohańbioną,  wplecioną w krocie upadlających zależności społecznych Jednostkę w Samosterowny Okręt , z pełną mocą prujący fale zewnętrznej miałkości i nijakości. Od tego momentu ... Chrystus rzeźbi rzeczywistość na swoją miarę. I czyni to po mistrzowsku ... znając swe przeznaczenie, i wplatając w jego przebieg złowrogie, i przewidywalne w swej ‘szczwaności’ otoczenie. Jest scenarzysta i reżyserem spektaklu, gdzie spełnia się jego Istnienie, jako Żydowska Ofiara, Epifania Świata gdzie z hańby czyni się cnotę ... 

 ukształtowanego przez żydowską Matkę. 

Bez ojca,

Właśnie Ofiarę

Najdoskonalszą.

Dla Indoeuropejczyków nie ma tak dużego znaczenia ... ani początkowy stan kondycyjny, ani  końcowy efekt Spełnionego Przeznaczenia, czyli efektywna Klęska jaką jest Śmierć, ale wielkie ma znaczenie Świadomość swego Przeznaczenia, Rozpiętość między kondycją wewnętrzną na początku drogi i na końcu (Co robi wielkie wrażenie i jest wzmocnieniem Świadectwa) ...  jaką dysponował Chrystus i dlatego Stał się BOGIEM

Bogiem Aryjczyków , 

co każdego żyda może tylko przerażać.

Realny przekaz Chrystusa jest inny. ... 

IDŹ MOJĄ DROGĄ (przez ‘pustynię’ i zdobytą samoświadomość)

 a ludzka podłość, 

i śmierć nawet 

nie będzie dla ciebie zagrożeniem i ograniczeniem.

 


 

Operatorzy w Słowie , chcący zagwarantować swe istnienie i reprodukcje dokonują swoistej konwersji tej historii. Nie idzie ona ani tropem stricte żydowskim, ani aryjskim.

Na Żydach robi tylko wrażenie to że Aryjczycy świadectwa hańby czynią świętymi.

Idąc tym tropem starają się obecnie z tropów własnej bezdennej hańby - jakim były ich postawy w Obozach Koncentracji w XX wieku - uczynić religię dla ... Bydła, które ich otacza. I być może im się to uda.  Bydło 'spragnione' jest TAKICH coraz Bardziej Fantastycznych OPOWIEŚCI o odwróconej logice, wypełniających luki w ich duszy. Te opowieści nie muszą być realne. Muszą się uniwersalnie dopasowywać do szczególnych luk w duszach. Wtedy są dopasowane... jeśli DZIAŁAJĄ.

Jak bowiem powiedziano. Religia pokrywa Niedostatki Żyjących wg Słowa. Np. pojęć o regułach rynku.

Operatorzy w Słowie

Wróćmy jednak do tzw. Chrześcijan:  Opowiada się ludziom atrakcyjne bzdury , jakoby był już Ktoś kto swą śmiercią odkupił ich łajdactwa. Rozgrzesza ludzi podłych i nikczemnych w zamian za podzielenie się materialnymi całkiem owocami podłości i nikczemności z grupą energetycznie Pustych. Mało kto zdobędzie się na drogę Chrystusa, większość woli Słowem Jego skrywać swe łajdactwa i nikczemności. A Formatorzy w Słowie za ta garść srebników podtrzymujących ich puste istnienie są gotowi to przyklepać. 

Oddajmy jednak IM Sprawiedliwość

Bez tego udziału Faryzeuszy i Sadyceuszy , majstrujących w Słowie na podstawie Aleksandryjskich papirusów Odwiecznego Egiptu , przekaz Chrystusa przeminął  by wraz z pamięcią o nim , jak wielu innych Świadomych Swego Przeznaczenia Ofiar na przestrzeni tysiącleci. 

Czy jednak Pamięć ta równoważy CIEŃ

ODRODZONEGO IMPERIUM 

nad upodlonymi Niewolnikami

W kolejnej swej FORMIE ?

 


V.

Słowa tworzą legitymizację pod metody Najpotworniejszych Tyranii. Zbrodniczych w swej istocie Instytucji od INKWIZYCJI , swego czasu - po Komunistyczną Partię... i Centra Nowej Globalistycznej Poprawności Politycznej, które ze słów, czynią oręż zawiadywania Masami. 

To Słowa mają Władze Czynić Nietykalną, A strach przed słowem Czynić Prawodawstwem.

To Słowa Koronują wczorajszego Przywódcę w boju / nieustraszonego, będącego przykładem dla lękliwych/ na jutrzejszego Władcę na tronie / wypełnionego frazesami, ale i realną siłą siania strachu/ , mającymi Masy do dyspozycji i własnych Widzimisię. / bo ulega pokusie że mu też coś się z życia należy / Przenoszą w porządek ODWRÓCONY. To Słowa są tu pokusą, wielką pułapką dla dupków, którzy dali sobie wmówić że ich sukcesy to znamiona ... 

Boskiej i co gorsza Wiecznej Atrybucji,

 a nie jedynie ustąpienia z drogi przez Innych. 

I przybocznych operatorów słowa zawsze znajdzie się wielu, którzy taką sączyć będą do ucha w zamian za podtrzymanie ich egzystencji, jako operatorów jedynie Właściwych Słów.

a.

Wróćmy jeszcze na chwilę do owych mas. Wszeteczne retoryki operować muszą WYŁĄCZNIE w świecie objętych regułą LUDZI ŻYJĄCYCH WPROST czyli tzw. Bydła. Gdyby tych wszystkich gorliwych wyznawców, ale muszą być to najgorliwsi, z najgorliwszych , nieskażonych pojmowaniem reguły - zebrać w jedną kupę i dać im jakieś województwo, lub choćby powiat, szybko uczynią go realnym PIEKŁEM NA ZIEMI. 

(Ghetto, Stosy Inkwizycyjne i piekło tortur, Piekielny Raj na Ziemi Komunistów, Tyranię Globalną rodzącą się nad Dreznem i Hiroshimą roku 1945)

 Wyznawcom należy więc szczerze życzyć Państwa Wyznaniowego (opartego na Słowie jak najdoskonalej pustym ) , 

ale tylko dla nich. 

Tyle że CI Tradycyjni - naznaczeni historyczną Zbrodnią  - OPERATORZY W SŁOWIE ... ze swojego doświadczenia wiedzą że jest to dla nich ... ŚMIERTELNA PUŁAPKA. (Ghetto, Królestwo Niebieskie na Ziemi, Komunizm Stalina)

 Do dziś nie wiadomo czy ‘Barbarossę’ A.H.  uważać za ekspedycję karną przeciwko szaleństwu w mordach bolszewików i oswobodzenie ludów rosyjskich, po której to ekspedycji oblicze komunizmu się drastycznie zmieniło, czy za wielki błąd starej Europy , która mogła poczekać aż wszyscy w Sowietach wzajemnie się wymordują.  Przypadek Chin wskazuje że wstrzemięźliwość byłaby wskazana)

 


 

b. Tam gdzie występuje Istnieje Reguła regulujące życie społeczne , ‘Nieskazitelna Wszeteczność’ objawia swój Prawdziwy Sens. Czyli skuteczność.

„Oni postępują wg jakichś reguł... 

ty udawaj że też, ale ... tak naprawdę.  

Twoje reguły nie są z ICH ŚWIATA. 

To pozwoli ci zebrać Ponadnormatywne owoce 

... oczywiście

 Dzięki Bogu

Takiemu czy innemu

przecież nie dzięki Pracy”

Co więcej wyznawcy logik Odwróconych będą z największą dociekliwością szukać Świata Zorganizowanego wg Reguły, ponieważ wiedzą że tylko tam rodzą się owoce, które oni wiedzą już jak zrywać ....

Logika działania jest nieprawdopodobnie prosta .... a jednak tak SKUTECZNA.

Przyjdą by żreć,

 ponieważ to co żrą, jak mówią

 Bóg im dał (nieskazitelna pustka) ...., 

a tych, którzy tworzą...

 jako niewolników u ich stóp.

Ten typ kształtowanej świadomości / wyświetlmy to sobie / daje poczucie uprawnionego dostępu do przywilejów - czyli atrybutów nienależnych.

 Czy to w formie złodziejstwa -- „święta idea ruchu oporu” , czy innego typu korupcji czy malwersacji. 

„Bo czyż porządek ten nie jest Ziemski, a czyż my nie chcemy służyć temu Nieziemskiemu, Temu Wielkiemu Ideałowi, temu Wielkiemu Projektowi... nie z tego Świata ? 

A jeśli tak to wszyscy posługują się Regułą ... są naszymi WROGAMI. Wrogami są Ci, którzy tworzą Regułę, rodzącą owoce --Zresztą Muszą być wrogami , skoro ich pracę, czy zasoby chcemy żreć.

 Boimy się ich, bo nieprawdopodobne jest że mogą wytrwać w regule,

 „owym kajdanom ludzkiej Wolności” -

- której ziszczenie zdaje się polegać ma na tym ...

„ by nie podnosić się już z wyra, bo się spocić można 

i codziennie z bankomatu wybierać tyle pieniędzy ile potrzeba

Dzięki słowom odpowiednim ...”

(Wyznawcom kultu rynku)

 by zaspakajać swoje wszelkie pożądania (owe sygnały woli bożej) ,

 a są przecież naszymi poddanymi 

/Bo my Mamy Boga Prawdziwego, który te dobra nam po prostu dał we Władanie!!!/ ,

 i działanie „Bydlęcej Reguły” tylko zapewnia owoce zborowego trudu. 

Więc  reguły są dla nich, 

a dla nas przywilej by żreć te owoce. 

 

Teraz poszukajmy mitu, który to uprawomocni. I zawsze będzie on taki sam... czy dotyczyć będzie obrońców ‘światowego proletariatu’, czy ‘nauki chrystusowej’, czy ‘globalnej demokracji’, „czy Narodu Wybranego Odwiecznym ‘Cierpieniem’” zawsze będzie to dokładnie to samo... zawsze znajdą się ci , którzy za garść srebników kanalie rozgrzeszą, a pożądania bogactwa uczynią darem boskim. I czyż nie dlatego też tak wielu wypełnia miejsca w których czynić trzeba pokutę ?

 


 

VI.

Dar Boski, to też Dar Braku Świadomości następstw.

BÓG WYRASTA Z NIEŚWIADOMOŚCI

Dzieci boże dające żywot warstwie  Kapłańskiej , Partyjnej, Wybranej - jakiejkolwiek Innej, która się żywi Ofiarami z Innych.

Ale nie tylko mniejsi czy więksi Władcy żrący ponad miarę nienależne im plony ludzkiego trudu wypełniają bramy Ośrodki Kultu dla Niewolników, którym Obiecano Władanie Nad Ziemią, którego osiągnięcia dostąpią stosując tą prostą technikę jak z zatłuczeniem psa sąsiada, jak z ideą „ruchu oporu” uprawamacniającą wszelka kradzież, i niegodziwość , byle w imię Słusznego Hasła .

'Żyjąc w porządku Odwróconym 

Uważaj na Wszelkie Słowa.'

Są tam też ludzie faktycznie upodleni... co wydaje się nie do pojęcia że jest to możliwe w czasach obecnych. Ale jest to możliwe gdy do świata RYNKU przenikną OPERATORZY W SŁOWE, a przenikać będą, bo muszą szukać „swego bydła” które za nich zaora pole.  I znamienne jest to że tam gdzie Kulty Pustego Słowa zyskują na sile / WKRACZAJĄ PO WŁADZĘ/ , tam grono upodlonych staje się Bezmierne. Co więcej zdaje się być to warunek konieczny stanowiący realne podłoże Kultów Pustego Słowa, i źródło nieskrywanej satysfakcji ze strony jego wyznawców / W KRĘGACH WŁADZY /. Upodlenie mas, najważniejsze aby duchowe stanowi Realną podstawę ICH WYJĄTKOWOŚCI. Temu upodleniu będą poświęcać największą swą uwagę, w tej uwadze będą szukać ratunku , dla swej jałowości. Bezczynność czynić sakralnością. Upodlenie to będą też kultywować.

Jakiż to widok tych bogobojnych Władców czerpiących żywą satysfakcję z TWORZONYCH ZNAMION upodlenia swych poddanych, niezależnie od tego że w warstwie realnej nie ma to nic wspólnego z faktyczną różnicą, a jedynie z Poświęcaną temu uwagą.

Religijność wzrastać też będzie wraz z rozrostem KULTU "ŚWIĘTEJ" BEZCZYNNOŚCI, no i oczywiście ciągnącej się za tym KULTURY WSOBNEJ.

Co więcej: zdaje się że jedynie na płaszczyźnie religijnej można będzie powstrzymać atrofię Europy eutanazyjnie szlachtowanej w imię Nowej Światowej Religii.

 


 

4. Teraz Uwaga : Wiara taka wywołuje skutki materialne w zachowaniach Wyznawców. Materialne też, a nie tylko formalne musi mieć swe przyczyny. Tu wracamy do początku tego rozdziału przemyśleń . 

Kluczem jest idea Odwróconego Porządku.

Specyficzna Kultura „JA CI TU ... TEGO, TY MI TU ... TEGO” dla Wybranych ... w otoczeniu objętych Twardą regułą.

Humoreska: Wyobraźmy sobie sytuację : społeczność dochodzi do wniosku że trzeba postawić ceglany, Mur, Ścianę, Budowlę, cokolwiek...

W porządku Żyjących Wprost ... wybiera spośród siebie tych, którzy tą ścianę postawią najlepiej i tego , co efekty tej pracy najrozsądniej potrafi ocenić. Wybrani do zadania dzieło kończą, robią to lepiej lub gorzej, jeśli zgodnie z zamierzeniem, są nagradzani , również pracą przy dalszych przedsięwzięciach, jeśli nie - wynagradza się ich za to co zrobili , a do wykonania kolejnych planów szuka się innych.

Jak to przebiega w Porządku Odwróconym ?

Kombinatorzy w Słowie konstatują że Ściana to jedno, ale to kto Ocenia Efekt przy Ścianie to Drugie -- i daleko ważniejsze. Ściana niech sobie idzie Swoją Drogą, ale My skoncentrujemy się na „Czynniku Ludzkim” , czyli tym ,to ocenia zamierzoną pracę... Jakie JEGO SĄ POTRZEBY , i jak Im Możemy Sprostać. Wiemy że Oceniający został wybrany przez Społeczność na zasadzie takich cech jak rzetelność , fachowość, odpowiedzialność... i ludzie zajęli się swoimi sprawami, co się jednak stanie i gry on okaże się Dupkiem i uwierzy we własne Wybraństwo ? I podszepty tych z „czynnikiem ludzkim” zmienią mu perspektywę patrzenia . I zacznie się zastanawiać ... NA CO SOBIE ON JUŻ ZASŁUŻYŁ ?

Tak Powstaje Schemat zmieniający Przywództwo we Władztwo , a Operatorów w Słowie, największymi Kurwami Władzy / muszą dostosować się do potrzeb oceniającego nie chcąc ponosić wysiłku przy stawianiu budowli / mimo tych wszystkich haseł o Wolności, Demokracji , i Prawach Człowieka tym silniej skurwionymi im większy jest stosowany zasięg tych pojęć. .

Przecież Zaspokojenie Potrzeb Oceniającego jest daleko prostsze niż Stawianie Ściany a wejście w odwróconą relację natychmiast zrywa jego więź ze społecznością -- oprze się więc Na Mocy Słowa , co więcej może się okazać że Żadna Ściana , Mur , Budowla , nigdy nie powstanie , a jednak przyjmą wynagrodzenie i dostaną kolejne zlecenia.

I zostanie to nazwane ... ‘Czynnikiem ludzkim”. Oto dlaczego w naszym kraju NIE MA OBECNIE ŻADNYCH WYNALAZKÓW, Zduszono wszelką Inicjatywę , Budowle powstają dzięki sile OBCYCH, których z czasem będzie można nazwać OKUPANTAMI ... i Prawomocnie zeżreć owoce ich wysiłku, a klasa Operatorów W Słowie, jedynie za podpisanie się pod Właściwymi Hasłami usankcjonuje to jako SPRAWIEDLIWE !

Powtórzmy raz jeszcze: Oczywiście i oni zdają sobie sprawę że jadą na naiwności społeczności... no ale od czego jest INSTYTUCJA ZBIOROWEGO POCZUCIA WINY – religijne systemy Władztwa i Natychmiastowego Rozgrzeszania ... za odpowiednią Opłatą .

Jest to fenomenalny Wynalazek , sankcjonujący i kanalizujący ludzką Wszeteczność. Proste Zwykłe Kanalie uzyskują OSWOBODZENIE ! I od tej chwili Naznaczają się Wszeteczność Prawomocnością.

 

Z pozdrowieniami
Robert 'Ro' Łapiński /sierpień 2007/

 

KU STRONOM STRYCHOWYM