Przypowieści Rodmana

"Powroty cz. 2 - o rozwój zrównoważony"

w krainie mitu

 

Mamy archetypową alternatywę dla Grobowców Materii. Jest nią instytucja potlaczu u Eskimosów, którą wykorzystać możemy jako częściowy model. Owocem ciężkiej pracy pośród lodu i śniegu jest tłuszcz zwierzęcy zebrany na czas ciemnicy zimowej przez myśliwych. Pozwala on przeżyć najtrudniejszy czas zamieci najsilniejszych mrozów i podbiegunowej nocy. Gdy jednak któryś z "tuziemców" chce zdobyć większe znaczenie niż sąsiad, np . w rywalizacji o lokalna piękność ostentacyjnie pali część swoich zasobów tłuszczu. Rywal, aby wyjść z prowokacji z twarzą spalić musi tyle samo, a lepiej nawet jeszcze więcej,  beczek z tłuszczem. Zwycięża ten, kto przetrzyma samobójczą praktykę. 

Odbudowanie instytucji Materii Zabieranej do Grobu wiele by ludzi nauczyło. Czy zabierzesz to wszystko z sobą do grobu ? Jeśli nie, to co z tym zrobisz ? 

Pogaństwo, choć dramatycznie zapoznane - nie będzie kierunkiem dla wielu, przykutych łańcuchami do żydowskich dziejopisów. Pewnie nie uda się przywrócenie czasami modrego zwyczaju. Wielu łudzi się że wszystkie te rzeczy są najzupełniej niezbędne im, a i przydadzą się innym - dla pokoleń. Sądzę że pokoleniom potrzebne są raczej możliwości życia. A te oznaczone są znacznie skromniej materialnie, ale też wymagają znacznie więcej wolności Ducha niż ma to miejsce w czasach obecnych. Kto nie jest skrzętnym "bogaczem" / termin z mitologii żydowskiej/ , ten zdychać ma w ubóstwie i chłodzie.

 Co się dzieje gdy ich brak Możliwości zabija życie ?

Bezdomność , wyalienowanie, rozpad życia. 
Wstrząsający obraz cuchnących bezdomnych na linii Grójeckiej.
Częściej tam są niż ich nie ma.
Smród niesamowity, mieszanina chodzących odchodów , zgnilizny i denaturatu. Pasażerowie jednomyślnie by ich ... zagazowali, lub raczej odwróciliby wzrok, gdyby ktoś raczył zrobić to za nich. Poza oczami, które kiedyś należały do człowieczego ducha, wspomnieniami w ich myślach  nic nie wydaje się ich wiązać z człowieczeństwem. Chodzący zlepek, chorób infekcji i zakażeń, bólu i zduszonego cierpienia - technicznym alkoholem. Śmierdziało tak, ze z wagonu ludzie
wychodzili. Tym razem Było ich 2. Kółko za kółkiem w nadziei że może coś się wydarzy, lub głód wygna z wagonu do najbliższych śmietnisk. 

Co z tym robić ?

Są ci , którzy gnają w wyścigu, z którego oni odpadli. Wyścig w czasach obecnych nabiera coraz bardziej zawrotnego tempa, coraz bardziej bezwględnej, bezalternatywnej konkurencji. . 
Wielu - po drugiej stronie - skrzętnie zbiera, buduje coraz ciaśniejsze gniazda coraz bardziej ograniczonej i coraz drożej strzeżonej "wolności" pod ochroną ochron. . 

Co zrobić by się nie udusić ?

Do grobowców nikt nie chce zabierać owoców własnej paranoi. 

Niszczyć ?
Palić?

Wznosić coraz większe góry śmieci?
Góry sztuczne, większe niż prawdziwe.

To jest właśnie alternatywa społeczeństwa konsumpcyjnego Nauczyć się Aktywnie Niszczyć równie szybko jak budować, w jakimś  pędzie. Podobnie jak w czasach niegdysiejszych z hutą, która stal produkuje dla kopalni, wydobywającej węgiel dla huty. Zrobić interes z masowego niszczenia. Wprowadzić zmianę jako motor nakręcający powszechny pęd. Nie budujesz już komuś domu, ale zamieniasz mu jego dawny dom na inny. Sam zajmujesz się utylizacją. Utylizacja, anihilacja, ewaporacja jako źródło kolejnego zysku. Nie tworzysz nadmiaru, dokonujesz przemiału. Gdy zrobisz to bezboleśnie zdejmiesz opory sumień.

I płacić , tym razem za niszczenie, wywożenie , składowanie, eliminację, poddawanie entropi. By niszczyć, więcej pracować, pracować , by móc niszczyć, by móc to wywieść, składować, zleżakować, zezłomować.

Jest w tym jakaś psychoza. Ale tak będzie być musiało, by pęd utrzymać. Pęd który zabija i pędzących i tych, którzy już dawno padli i w rozpaczy gryzą ziemię nędzy i ubóstwa w społeczeństwie "bogaczy" . 

W jakieś tam Afryce, ludzie zdychają z głodu. Ci od nadmiernej produkcji doszli do wniosku iż jeśli znajda sobie cel do jeszcze większej produkcji, czyli np. utrzymywanie tej zawszonej biedoty, to zrobią sobie i im dobrze. Gówno ich obchodzi że to świat innej kultury, oni chcą utrzymać utrzymujący ich pęd, więc niech tyrający tyrają nadal, a nadmiar produkcji zutylizujemy w ten właśnie sposób. 

I znowu , nie ma dla nich możliwości, jest głupie podtrzymywanie wyobrażeń, że manną z nieba inni będą szczęśliwie żyć. Co więcej te wyobrażenia DZIAŁAJĄ. Bo nakręceni na nadmierną produkcję, oczywiście nie swoimi rękoma (!!!) wymyślili że tą manną będą innych zasypywać. A nadmierna produkcja to choroby przeciążonych, inne tylko choroby niż  choroby głodu. Ale chorzy są wszyscy. 
Jak słyszę w Chińskim Centrum MAXIMUS pracuje się 31 dni w miesiącu, jeśli miesiąc ma 31 dni.

Zawszona biedota dziś podziękuje, ale jutro - wypisze czeki - że ta manna IM SIĘ NALEŻY - i po prostu się rozpleni po
rozleglejszych terenach, po mannie z nieba, jak murzyni w Ameryce, żydzi po Holokauście, jak Muzułmanie w
Skandynawii, wypierając tych , którzy na tą mannę tyrali.
Szwedzi w ciągu 15 lat ściągnęli sobie na kark 8 mln społeczeństwa 1 mln  uchodźców, głównie muzułmańskich,  którzy mnożą się w postępie geometrycznym pod prawem "Dobrych" (w Polsce np. urlop macierzyński - 16 tyg. w Niemczech 35 tygodni , w Szwecji ... 92) Arab byłby idiotą gdyby chciał na swą liczną dziatwę pracować i robi to niewielu. Bez pracy - RDZENIA DUCHA EUROPY  nie ma natomiast akulturacji.  Na każde ma zasiłków w bród, i kto mu to daje ? No kto ? 

Allach mu to daje !!!! 
I poganiani przez niego bladolicy frajerzy.

A Szwedzi odtąd zamiast zdychać z nudów mogą żyć z dreszczykiem emocji - czy Mustafa z sąsiedztwa to terrorysta dziś, czy dopiero w przyszłym pokoleniu. 

Kwestia czasu.

Tyrający zdychać będą z wyczerpania, kręcąc ten stały nadmiar produkcji z którą nie wiadomo co robić. Pośród chorób i skrętu kiszek. 
Może będzie jeszcze inaczej.

Inne spojrzenie:
Terroryzm ... opowiedz mi o nim w roku 1943, opowiedz mi o nim dziś. Opowiedz mi o tym dlaczego dziś wszyscy mówią to co wtedy mówili przeklęci naziści. Kto sieje wiatr zebrać może burzę. Kto łamie reguły , o przestrzeganie reguł prosić nie może. 

 

Takie hi, hi, hi - dla Apoteozy tych , którzy własną potęgę Ducha zbudowali na mitologii Partyzantki, i sabotażowych akcji komandosów.

Archiwum 

 

Może jeszcze inaczej.

Są stacje benzynowe bezobsługowe, fabryki są już coraz bardziej zautomatyzowane. Sklepy tez mogą być bezobsługowe. Może wszyscy przestaną pracować, bo materia będzie się samo reprodukować, a ludzkość pójdzie do piaskownicy, gdzie będzie się bawić w taki painball, między terrorystami i antyterrorystami. Bo tylko taka praca
notować będzie przyrosty zatrudnienia - jako główne zagadnienie Pola zawężanej ludzkiej świadomości.


Takie, hi, hi, hi dla urojeń o globalnej szczęśliwej wiosce, opartej o mitologie z jehową w tle. Jedynowładcą, jedynym szczęśliwym porządku. Co się dzieje w chwili gdy Jedynowładca obejmuje rządy , co się dzieje, gdy Jeruzalem tuż , tuż. Nabrzmiewa opór .. karłów reakcji. Jakbym gdzieś to słyszał, tylko gdzie ? 

Takie hi, hi, hi, dla tych wszystkich, którzy uwierzyli w głupoty, że możliwe jest Zjednowymiarowanie świata, W służbie Urojeń o Jedynym micie i JEDYNYM u SZCZYTU.

 

I góry śmieci,
I śmieci góry
Materii
i
nieżywych idei

Rak na wielkiej produkcji i wielkim niszczeniu, jeszcze większej produkcji i jeszcze szybszym niszczeniu.
OPĘTANIE, gdzie Terror jest elementem skalkulowanego Strachu, gdzie terroryzm i antyterroryzm są elementem tej samej pozornej gry, martwej gry wczorajszego świata. 

to się już nazywa

OPĘTANIE.

Już lepiej ... wybrać się w kosmos, bo dlaczego by nie....


Partykularni bogowie dawnych plemion śmieją się już głośno w swych grobach. Macie to z czym Walczyliśmy. Dlaczego spełnione marzenia nikogo nie cieszą, dlaczego góry szczęścia trzeba wymiatać łopatami ? Co z nimi ma zrobić stara Europa ? Macie spełnienie marzeń, które przyprawi was o płacz i zgrzytanie zębów. Macie Wolność z zębami obłąkańczej tyranii! Macie wolność, która stała się Terrorem. I gdzie nas o to oskarżać. Nas, walczący o świat, gdzie każdy jest Panem ... w SWOIM DOMU, i Tylko SWOIM.

Spójrzmy na to może inaczej 

 

Pozdrawiam

RODMAN

 KU STRONOM STRYCHOWYM